Data dodania: 4 stycznia, 2022

Ukrywanie dochodów może się opłacać!



Abolicja i niższa stawka podatku za ukrywanie dochodów. „Kto w przyszłym roku nie ujawni swoich dochodów, a od października 2022 r. do końca marca 2023 r. wystąpi z wnioskiem o abolicję, zapłaci zaledwie 8 proc. podatku i będzie miał czystą kartę” – pisze „Dziennik Gazeta Prawna”.

Jak do tego doszło?

Przepisy o abolicji znalazły się w nowelizacji ustaw podatkowych z dnia 29 października 2021 r. czyli w tzw. Polskim Ładzie. Miały one na celu zachęcenie do ujawnienia skarbówce wcześniej nieopodatkowanych dochodów lub wycofania się z optymalizacji podatkowych. Osoby, które postąpiły w ten sposób zamiast standardowej stawki podatkowej zapłacą przejściowy ryczałt w wysokości 8%.

Za wniosek o abolicję uiścić należy 1% ukrytych zarobków jednak nie więcej niż 30 tys. zł.

Spryt nagrodzony

Kluczowe dla całej operacji są tutaj wyznaczone w Polskim Ładzie terminy. Przepis ten obejmuje nie tylko dochody do dnia wejścia ustawy w życie tj. 1 stycznia 2022 r., ale wszelkie dochody uzyskane do dnia złożenia wniosku. Ostateczny termin składania wniosku o abolicję wyznaczony został zaś na 31 marca 2023 roku. Jak twierdzi „Dziennik Gazeta Prawna” – według ekspertów nie może być mowy o uznaniowości przy rozpatrywaniu wniosków przez fiskusa.

Takie przepisy sprawiają, że osoby, które nie ujawniły swoich dochodów mogą zapłacić wyłącznie 8% podatek i opłatę za wniosek o abolicję. Otwiera to furtkę, dzięki której ukrywanie dochodów może stać się powszechną i opłacalną praktyką.

Ukrywanie dochodów nie jest legalne!

Należy pamiętać, że mimo wadliwie skonstruowanych przepisów, ukrywanie dochodów nie jest praktyką legalną. Jeśli, w ciągu roku, podczas kontroli, fiskus przyłapie podatnika na ukrywaniu dochodów, wówczas będzie trzeba zapłacić podatek według standardowej stawki wraz z ustawowymi odsetkami za zwłokę oraz odpowiedzialność z tytułu Kodeksu Karnego Skarbowego. Nie będzie jednak miała zastosowania stawka 75% PIT, ponieważ odnosi się ona tylko do zobowiązań przedawnionych.

Potencjalne kary są znacznie niższe niż możliwy zysk. Z pewnością skłoni to wielu ludzi do podjęcia ryzyka i próby zaoszczędzenia. Uczciwi podatnicy znów zapłacą więcej.

Sprawdź także:



Powrót do poprzedniej strony